Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Historia Dominiki

WRÓCIŁA DO FORMY PO CIĄŻY

Historia Dominiki

Metamorfoza Marty

Kilka miesięcy po narodzinach drugiej córki, Dominika postanowiła wrócić do regularnych treningów i ponownie zadbać o swoją sylwetkę. Trzymiesięczne wyzwanie pomogło jej zbudować regularność, której wcześniej najbardziej jej brakowało.

Dominika dołączyła do naszego cyklicznego wyzwania „Forma w 90 dni”, czyli trzech miesięcy treningów z naszymi planami i wsparciem na zamkniętej grupie z innymi kobietami uczestniczącymi w wyzwaniu.

Metamorfoza Marty
SZCZERZE O SWOJEJ DRODZE

Dominika szczerze o swojej przemianie

Co działo się w Twoim życiu, kiedy zdecydowałaś się rozpocząć przemianę, i w jakim byłaś wtedy miejscu, jak wyglądały Twoje samopoczucie, codzienność oraz podejście do własnego ciała?

Swoją przemianę rozpoczęłam kilka miesięcy po urodzeniu drugiej córeczki. Przed ciążą byłam już aktywna, ćwiczyłam z Waszymi ebookami i biagalam sobie troszkę,ale raz było to bardziej a raz mniej regularne. Podejmując się wyzwania chciałam poprawić sylwetkę po ciąży, ujędrnić i wyszczuplić ciało ☺️ Treningi dodają mi też zawsze mnóstwo pozytywnej energii, więc po tych kilku miesiącach ciąży i ograniczeniu takiej intensywniejszej aktywności bardzo mi tego brakowało.

Jakie obawy miałaś przed rozpoczęciem przemiany i które z nich po czasie okazały się zupełnie niepotrzebne?

Przed rozpoczęciem przemiany raczej nie miałam żadnych obaw, jedynie myśl z tyłu głowy czy uda mi się do końca wyzwania być tak regularną w treningach jak chciałam.

Jak długo trwała Twoja przemiana i po jakim czasie zaczęłaś zauważać pierwsze efekty?

Ćwiczę z wami już dobrych kilka lat, ale tak jak mówiłam z różną regularnością. Ostatnie wyzwania pomogły mi wypracować dużo większą regularność w treningach i to wtedy zobaczyłam największe efekty. Tak naprawdę największe efekty pojawiły się podczas ostatniego 3 miesięcznego wyzwania, bo wtedy najbardziej przyłożyłam się do treningów i diety ☺️

Jak udawało Ci się znaleźć czas na treningi przy pracy, rodzinie i codziennych obowiązkach?

W wyzwaniu treningi najczęściej wykonywałam późnymi wieczorami lub podczas drzemki młodszej córki. Często przerywałam ćwiczenia jak mała wezwała i kończyłam na raty, ale zawsze wychodziłam z założenia, że lepsze nawet pół treningu niż wcale.

Czy podczas przemiany pojawił się moment, w którym chciałaś zrezygnować? Co pomogło Ci przez niego przejść?

Miałam kilka takich momentów, że chciało się mniej i wtedy bardzo pomocna była grupa na Facebooku, zerknięcie jak inne dziewczyny działają i jakie już osiągają fajne efekty. Bardzo mnie to motywowało.

Dlaczego wybrałaś właśnie Deep Breath i co sprawiło, że tym razem udało Ci się wytrwać?

Dlaczego wybrałam Deep Breath? Od gimnazjum ćwiczyłam mnóstwo dywanówek z popularnymi trenerkami, ale były to treningi oparte głównie na spalaniu i w pewnym momencie zapragnęłam zmiany... wtedy z polecenia koleżanki zaobserwowałam Agatę na instagramie, najpierw wykonywałam jakieś ćwiczenia z YouTube a później kupiłam pierwszego ebooka i tak się to toczy do teraz. I mimo, że wcześniej próbowałam przekonać się bardziej do siłowych treningów niż do takich typowo skocznych spalających to dopiero korzystając z waszych produktów mi się udało i zostało to ze mną na dłużej

Z jakich planów treningowych lub produktów Deep Breath korzystałaś podczas swojej przemiany? Jak pomagały Ci one w regularnych treningach?

Z ebooków treningowy, a przede wszystkim z tych z wyzwania

Jak wyglądały Twoje treningi w praktyce, ile razy w tygodniu ćwiczyłaś i ile czasu zajmował Ci jeden trening?

Z regularnością było u mnie różnie, zdarzało się, że robiłam 4 treningi tygodniowo plus bieganie a były tygodnie, że zrobiłam tylko 2 siłowe. Nie narzucałam sobie presji i chyba dzięki temu udawało mi się wracać po takim gorszym tygodniu. ☺️ Treningi zajmowały mi około godzinki albo nawet krócej ☺️

Co zmieniło się w Twoim życiu poza wyglądem sylwetki, w samopoczuciu, pewności siebie, relacjach lub codziennych decyzjach?

Oprócz sylwetki oczywiście zwiększyła się moja pewność siebie i bardziej podobam się sobie. Bardzo też poprawiła się właśnie moja regularność w treningach, co bardzo mnie cieszy, bo treningi sprawiają mi mnóstwo radości i dodają ogromne ilości pozytywnej energii.

Jak wygląda Twoje życie dzisiaj? Czy nadal trenujesz i które nawyki z czasu przemiany zostały z Tobą na stałe?

Nadal trenuję i korzystam z treningów z wyzwania. Bardzo mi podpasowłay. Staram się teraz zwiększać obciążenie i mam nadzieję, że efekty będą jeszcze lepsze 😍