Zdrowe odżywianie w ostatnich latach stało się na tyle powszechne, że już samo słowo „Fit” znajdziesz niedługo na paczce chipsów. Na spotkaniu z przyjaciółkami w bistro czy kawiarni w karcie menu znajdziesz „Fit deser”, w restauracji, gdzie dominują fast foody Twoją uwagę przyciągnie „Czas na fit”, a w supermarkecie nagle znajdziesz się w alejce z napisem „zdrowa żywność”. Bita śmietana i lody nie będą fit, jeśli kelnerka dorzuci do nich muesli i garść owoców, mięso smażone na głębokim tłuszczu z warzywami polanymi kupnym, sztucznym sosem również mają się nijak do zdrowego, a te ciastka, które leżą na półce ze zdrową żywnością, czekolady i odtłuszczony jogurt mogą zapewne mieć wiele wspólnego z lekcją chemii. Dziś przedstawiamy wam kilka „zdrowych produktów”, które tak na prawdę nie są zdrowe.

ZERO KALORII ZERO SMAKU 

  1. Pełne ziarno. Owszem, produkty pełnoziarniste będą lepsze niż zwykłe pszenne, lecz nie oznacza to, że jest zdrowe. Pszenica to główne źródło glutenu w diecie. Wiele osób może nawet nie być świadoma, że ma nietolerancję glutenu, a raczej zmutowanej odmiany Gliadyny. Kiedy spożywasz gluten, układ odpornościowy atakować może błonę śluzową przewodu pokarmowego. Prowadzi to do jej uszkodzenia, co możesz wyczytać z tego, że masz wzdęcia, zmienia się konsystencja stolca, czujesz się zmęczony.. Wybieraj produkty bezglutenowe. Mąkę pszenną zamień na jaglaną, gryczaną, żytnią lub ryżową. W piekarniach często znaleźć można chleby na zakwasie 100% żytnie, gryczane czy jaglane.
  2. Oleje roślinne. Ludzie boją się tłuszczy nasyconych, a karmią swój organizm o wiele gorszymi rzeczami. W sklepach aż roi się od olei słonecznikowych, kukurydzianych, sojowych, ryżowych.. Oleje te są poddawane wysokim temperaturom, wybielaniu, rafinowaniu kwasem fosforowym (który znajdziemy też w gazowanych napojach). Są to bardzo mocne metody wydobywania, przez które oleje stają się toksyczne dla naszego organizmu. Zawierają też dużo kwasów omega-6, których nie powinniśmy dostarczać zbyt dużo i ich źródłem w diecie powinny być głównie orzechy i mięso. Oleje roślinne rafinowane zawierają kwasy trans, które powodują stany zapalne w naszym organizmie. Wybieraj oleje nierafinowane, tłoczone na zimno. Smaż na oleju kokosowym, maśle ghee czy smalcu.
  3. Produkty o obniżonej zawartości tłuszczu. Odtłuszczone produkty nie mogą być smaczne, gdyż tłuszcz jest nośnikiem smaku, dlatego producenci dodają do nich chemiczne środki, cukier lub inne substancje słodzące. Zatem mniej tłuszczu = więcej cukru, a to znacznie gorzej dla naszego zdrowia i sylwetki.
  4. Sztuczne masła, margaryny. Margaryna kiedyś pełna była tłuszczy trans, dzisiaj jej skład stanowią głównie oleje roślinne. Margaryna nie jest zdrowa, za to masło owszem. Dobrej jakości masło bogate jest w kwas masłowy i witaminę k2. Dzięki temu potrafi zminimalizować ryzyko problemów wieńcowych i dobrze działa na nasze samopoczucie oraz zdrowie. Margarynę często znajduje się w przetworzonej żywności, np. w ciastkach.
  5. „Fit” śniadaniowe płatki. Większość z nich jest przetworzona i naładowana cukrem. Zawierają niewielkie ilości pełnego ziarna i syntetycznych witamin, a nazywane są przez producentów zdrowymi. Łatwo się nabrać, jednak wystarczy spojrzeć na skład produktu. Wybieraj płatki jaglane, owsiane, żytnie lub ryżowe i wzbogacaj ich smak świeżymi owocami.
  6. Produkty bezglutenowe. Fakt, że wiele osób zaczęło unikać glutenu sprawił, że producenci zaczęli atakować nas produktami bezglutenowymi. Jednak i tu możemy wpaść w pułapkę. Zamiast glutenu zaczęły powstawać produkty zawierające inne rodzaje skrobi, np z tapioki, kukurydziana, ziemniaczana. Są to produkty rafinowane, które również wywołują skok cukru we krwi. Ponadto pozbawione są składników odżywczych. Unikaj produktów „gluten free”, bo niosą za sobą same chemiczne, niezdrowe skutki.
  7. Wiele osób sięga po produkty typu „zero”. Osobiście uważamy, że jest to jeszcze gorsze niż sięgnięcie po produkt słodzony cukrem. Nie dość, że ładowane są niezdrowymi słodzikami, to dodatkowo mają większą ilość konserwantów i innych substancji wzmacniających smak.
  8.  Soki owocowe „bez dodatku cukru”.  Na pewno lepiej sięgnąć po taki sok niż po napój gazowany. Jednak fakt, że nie mają one dodatku cukru nie świadczy o tym, że go nie zawierają. Na szczęście jest to cukier naturalnie występujący w owocach. Nie oznacza to, że możemy wypić cały litr takiego soku na raz (ok. 400 kcal). Dodatkowo produkt ten poddany jest pasteryzacji, co jest równoznaczne z utratą wartościowych składników. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest sięgnięcie po owoce, które bogate są w błonnik, witaminy i antyoksydanty.

 

*Skorzystaj z zimowego rabatu i w formularzu kontaktowym napisz „#ZdroweŚwięta”. 

*Promocja trwa do 22.12.2016