Często ludzie skarżą się, że mimo zdrowego odżywiania i codziennych ćwiczeń nie mogą schudnąć. Już samo hasło „zdrowe odżywianie” jest w większości takich przypadków źle interpretowane. Niestety „zdrowo” zwykle odbiera się jako „mało”. Jeśli ograniczasz tłuszcze do minimum, jadasz mnóstwo odtłuszczonych serków i jogurtów, sucharki i same sałatki.. to nie schudniesz! Będziesz stale myśleć o podjadaniu słodyczy i pizzy, aż w końcu po paru dniach diety rzucisz się i pochłoniesz milion kalorii, a na drugi dzień pójdziesz biegać 3 godziny z wielkimi wyrzutami sumienia. Przyznaj – tak się nie da, to nie jest ani dobre, ani zdrowe. Popełniasz zapewne jeszcze wiele innych błędów, sprawdź jakich.

img_20161106_185934

  1. Nie kontrolujesz swoich posiłków. Zwykle jedząc „na oko” dostarczamy organizmowi wciąż za dużo lub za mało kalorii. W obu przypadkach może to się źle skończyć, bo albo przytyjesz lub będziesz stać w miejscu, albo będzie podobnie jak pisaliśmy wyżej. Mając swoją dietę pod kontrolą znacznie łatwiej schudnąć. Warto wyliczyć sobie swoje zapotrzebowanie, a następnie prowadzić dzienniczek lub internetową tabelkę i pilnować kalorii oraz ilości spożywanych makroskładników.
  2. Nie jesz posiłków pełnowartościowych. Nie tylko ilość, ale także jakość spożywanych produktów jest bardzo ważna. Produkty pełnowartościowe regulują apetyt, dostarczają organizmowi niezbędnych składników odżywczych i mają korzystny wpływ na pracę jelit. Ponadto są o wiele bardziej sycące niż ich zamienniki. Pamiętaj, że kaloria kalorii nie równa.
  3. Objadasz się. Nawet jedzenie zbyt dużych ilości zdrowych produktów nie wpłynie dobrze na Twoją sylwetkę. Często ludzie myślą, że owoce są bardzo zdrowe, więc jedzą je na kilogramy zapominając o tym, że owoce to głównie cukier. Owoce w każdej diecie są jak najbardziej wskazane, jednak i tutaj należy znać granicę. Zdrowe produkty to również kalorie, dlatego trzeba wliczać je w bilans, a nie z nimi przesadzać.
  4. Spożywasz dużo węglowodanów. Diety wysoko węglowodanowe nie sprzyjają tak dobrze redukcji jak diety wysoko tłuszczowe. Komórkowe ściany jelitowe składają się z tłuszczu, zatem do prawidłowego funkcjonowania potrzebują one zdrowych tłuszczów. Olej kokosowy, awokado, orzechy, nasiona, tłuszcze ryby, smalec, masło ghee, oliwa z oliwek wspomagają poruszanie się odpadów przez okrężnice.
  5. Jesz zbyt często. Częste posiłki wcale nie mają wpływu na utratę wagi. Lepiej jeść np 4, ale większe posiłki w ciągu dnia niż np 6 mniejszych, ponieważ przy 6 posiłkach organizm nie zdąży strawić jeszcze poprzedniego posiłku, a Ty już narzucisz mu kolejne porcje. Na pewno system „mniej, a więcej” przyniesie lepsze efekty.
  6. Nie pijesz dużo wody. Woda jest niezwykle ważna i to nie tylko w okresie odchudzania. Rano pomaga uaktywnić i rozbudzić organizm, przed posiłkiem wspomaga trawienie, przed nauką wspomaga koncentracje.. Picie wody ma bardzo korzystny wpływ na nasz metabolizm.
  7. Nie wysypiasz się. Sen jest niezmiernie ważny dla zdrowia psychicznego ale i fizycznego. Wpływa przede wszystkim na regenerację, koncentrację, wrażliwość na insulinę, szybsze spalanie tkanki tłuszczowej. Obniża poziom kortyzolu i ryzyko zgonu.
  8. Pijesz słodzone napoje (sam cukier). Tak, nawet owocowe soki bogate w witaminy zwykle okazują się naładowane cukrem. Nie daj się nabrać. Nawet naturalne, świeżo wyciskane soki powinieneś ograniczyć, a nawet kompletnie wyeliminować. Jedna, mała buteleczka soku może okazać się równoznaczna kilku owocom.  Kolorowe napoje okazują się gorsze niż żywność.
  9. Nie ćwiczysz. Treningi są bardzo ważnym elementem naszego życia. Niosą za sobą same korzyści zdrowotne. Treningi kardio to jeden z najlepszych sposobów na poprawę zdrowia oraz walkę z gromadzącym się wokół narządów tłuszczem trzewnym. Również bardzo ważne jest włączenie ćwiczeń oporowych, czyli treningów siłowych z obciążeniem. W czasie redukcji razem z tłuszczem łatwo gubić tkankę mięśniową, dlatego połączenie treningów siłowych z kardio mogą okazać się dla Ciebie idealne. Ponadto korzystnie zadziała to na przemianę materii i ujędrnienie sylwetki.
  10. Nie jesz wartościowego białka. Białko jest bardzo ważnym makroskładnikiem w diecie. Wpływa na regulację hormonów odpowiedzialnych za apetyt, dzięki czemu zmniejsza apetyt na przekąski. Posiłki zawierające źródło pełnowartościowego białka są bardziej sycące. Spożywanie białka ma również swój udział w przyśpieszaniu metabolizmu.
  11. Oczekujesz zbyt wiele. Dużo osób bardzo szybki się poddaje, ponieważ po upływie paru tygodni nie ma takich efektów swojej pracy, jakich oczekiwali. Ludzie, których sylwetki zwykle podziwiasz pracują nad nimi latami. Trzymają się diety i regularnie trenują, są silni i zdeterminowani. Nie wypracujesz w miesiąc brzucha jak kobiety z okładek, które zaczynają już któryś rok z kolei swoją przygodę ze zdrowym stylem życia. Daj sobie czas, zmień nastawienie i nie poddawaj się. Jesteś tylko człowiekiem, ale z wieloma możliwościami!
  12. Jesteś ciągle na diecie redukcyjnej. Redukcja jest dobra, jednak przy obniżonej podaży kalorii po dłuższym czasie można oszaleć. Nie możesz być wiecznie na ujemnym bilansie kalorycznym, gdyż organizm bo paru tygodniach się zmęczy i zacznie wyniszczać Cię od środka. Będziesz czuć się jednym słowem kiepsko. Złe samopoczucie, stres, zmęczenie i uczucie senności. Następnie zaczniesz gubić włosy z głowy, a skóra zacznie się wysuszać szybciej niż myślisz. Niestety tak działają niedobory, dlatego redukcja nie powinna trwać dłużej niż 6-8 tygodni. Nie musisz od razu po jej zakończeniu wskakiwać na masę. Wystarczy dieta „reverse” czyli dieta zgodna z Twoim zapotrzebowaniem energetycznym.