Dzisiaj temat znany z autopsji zapewne wielu osobom. A mianowicie permanentna redukcja. Jest to ogromny błąd i niestety często popełniany. Popełniany, ponieważ zawsze w którymś miejscu będzie nas za dużo, chcemy cieszyć się płaskim brzuchem przez cały rok, boimy się nadwyżki i zalewania tłuszczem..

IMG_20160715_152959

Od tego, czy możemy cieszyć się płaskim, zarysowanym brzuchem zależą między innymi nasze geny, nasze predyspozycje, nasz staż treningowy. Wiele osób ma oporne partie mięśniowe, z których tłuszcz będzie schodził o wiele wolniej niż z pozostałych części ciała. U kobiet z budową gruszki będą to na pewno nogi, a u jabłek brzuch.

Ciągła redukcja może i sprawi, że brzuch będzie płaski, ale niestety nie nacieszymy się tym długo. Osłabiony organizm jest zdecydowanie mniej odporny na różne choroby. Przy niewielkiej podaży tłuszczu cierpi gospodarka hormonalna. Natomiast dostarczając niewielkie ilości węglowodanów narażamy tarczycę. Należy pamiętać o odpowiednio zbilansowanej diecie, dostarczać organizmowi niezbędnych składników do prawidłowego funkcjonowania. Jeśli nie chcemy kosztem figury stracić czegoś tak ważnego jak zdrowie, pamiętajmy o równowadze.

DIETA TO 70% SUKCESU? Owszem, często się o tym mówi. Ale czy można mówić o sukcesie, kiedy skóra staje się sucha jak wiór a włosy wypadają garściami? Czy sukces można odnieść, kiedy nawet nie mamy siły na mocny trening, a w pracy czy szkole nie możemy się na niczym skoncentrować? Nie, nie można. Dieta to nie tylko kalorie. Nie tylko makroskładniki się liczą. Najważniejszą rolę odgrywają mikroskładniki. Dieta powinna dawać nam siłę, polepszać samopoczucie w ciągu dnia. Powinna być na tyle gęsta odżywczo, abyśmy czerpali z niej same korzyści. Do zdrowia, wymarzonej sylwetki i dobrego samopoczucia potrzebujemy witamin, minerałów, dobrych składników odżywczych. Bo jaki sens ma zdrowy styl życia, skoro nie potrafimy nawet się z niego cieszyć. Dlatego koniec wiecznej redukcji, która doprowadza organizm do niedoborów.( Owszem, doprowadza, ponieważ nie dostarczamy mu wtedy odpowiednich ilości składników odżywczych).

Redukcja jest ważna i oczywiste jest, że bez deficytu kalorycznego nie odsłonimy wyrobionych dotychczas mięśni, nie spalimy tkanki tłuszczowej, nie schudniemy. Tak, ale redukcja nie może trwać bez końca. Nie możemy też zaczynać jej co miesiąc. Poza redukcją nie mamy do wyboru jedynie okresu budowy masy mięśniowej, który w oczach wielu osób kojarzony jest jedynie z zalewaniem się tłuszczem i jedzeniem czego popadnie. Mamy też dietę zgodną z naszym zapotrzebowaniem. Możemy jeść tyle, ile odpowiada naszemu zapotrzebowaniu, a nawet nieco ponad to. Będziemy cieszyć się nie tylko zdrowiem, ale i zdrowym ciałem.