W dzisiejszych czasach coraz mniej docenia się naturę.. Zastępuje się ją sztucznymi, chemicznymi produktami. Ludzie oczywiście dają się skusić na nowości pojawiające się na rynku jak grzyby po deszczu, a producenci trzepią grube pieniądze kosztem ich zdrowia. Przykładem takich produktów są spalacze tłuszczu i różnego rodzaju środki odchudzające, które spotkać można teraz nawet w aptece czy sklepie z kosmetykami.

Chcesz schudnąć? Zatem najpierw skup się na tym, co wkładasz do ust. I nie mówimy tu o wyborze tabletek spalających tłuszcz, tylko o prawdziwym pożywieniu. Zdrowa, zbilansowana i gęsta odżywczo dieta to klucz do sukcesu. Ponadto warto włączyć do diety parę naturalnych wspomagaczy, czyli produktów, które przyśpieszą Twój metabolizm i wpłyną na prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

KURKUMA – wspomaga metabolizm tłuszczu i w pewnym stopniu wpływa zmniejszenie magazynowania się go w wątrobie, gdyż wykazuje niewielkie działanie termogeniczne. Ponadto kurkuma może sprzyjać naszej regeneracji, ponieważ hamuje wydzielanie impulsów wpływających na stany zapalne. Będzie zatem świetnym dodatkiem do posiłku potreningowego. 1 łyżeczka dziennie będzie w sam raz 🙂

CYNAMON – wpływa on na wrażliwość insulinową, a insulina to kluczowy hormon, który odpowiada za metabolizowanie węglowodanów. Stabilny poziom insuliny minimalizuje napady głodu i wilczy apetyt. Cynamon również zastępuje chrom. Dziennie powinniśmy spożywać ok. 1 łyżeczki. Można dodawać go praktycznie wszędzie – do posiłków, szejków, kawy, deserów.

OLEJ KOKOSOWY – mimo, iż 1 łyżka to ok. 120 kcal, to wcale te kalorie nie działają na organizm tak, jak łyżka oleju rzepakowego. Olej kokosowy ma działanie termogeniczne, co oznacza, że zwiększa wydatek energetyczny. Zatem jedzenie większej ilości oleju spala więcej kalorii. Ten cudowny olej jest prozdrowotny, ponieważ działa na nasz organizm między innymi antybakteryjnie, anty-rakotwórczo, przeciwzapalnie, antywirusowo, antygrzybicznie. Kokos stabilizuje też poziom insuliny oraz cukru we krwi.

OCET JABŁKOWY – nie wpływa on na spalanie tkanki tłuszczowej, ale ogranicza wchłanianie tłuszczu z pożywienia. Czynną substancją są w tym przypadku są kwasy owocne, a dokładniej kwas jabłkowy. Dobrze zastosować go w momencie, kiedy spodziewamy się dużego, węglowodanowego posiłku. Można wypić go w trakcie (proporcje to 1 łyżka octu na ok. 150ml wody) lub dodać do gotowego dania, np. sałatki. Ponadto ocet jabłkowy pomaga obniżyć poziom cukru we krwi i nie powoduje skoków po spożytym posiłku.

PIEPRZ CAYENNE I PAPRYCZKI CHILLI – wpływają na spalanie tkanki tłuszczowej oraz nasilenie termogenezy, a wszystko to dzięki zawartości kapsaicyny. Kapsaicyna ma właściwości lecznicze, antyoksydacyjne i przeciwdrobnoustrojowe. Stymuluje metabolizm, co równoznaczne jest w przyśpieszeniem spalania tkanki tłuszczowej.

CZOSNEK – wspomaga trawienie oraz pracę układu krwionośnego. Ma również działanie obniżające stężenie złego cholesterolu, a to wszystko powoduje zmniejszenie ryzyka otyłości.

KAWA – główną substancją czynną kawy jest oczywiście kofeina. Działa nie tylko pobudzająco, ale również nasila pracę metabolizmu i spalanie tkanki tłuszczowej. Hamuje również łaknienie, a wypita na ok. 40 minut przed wysiłkiem może dać niezłego kopa i dobre wyniki na treningu! Sięgajcie po kawę z certyfikatem eko, ponieważ tradycyjna kawa zawiera dużo antyoksydantów ale i pestycydów.

ZIELONA HERBATA – zwiększa aktywność eznymów biorących udział w trawieniu, przyśpiesza spalanie tłuszczu i zwiększa termogenezę. Hamuje również rozwój bakterii w układzie pokarmowym i pobudza go do wydzielania soków trawiennych.  Właściwości moczopędne przyczyniają się do pozbycia toksyn z organizmu.

IMBIR – świeży lub sproszkowany, choć wiadomo, że ten drugi rodzaj jest bardziej przetworzony.  Imbir zwiększa termogenezę i przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej w organizmie. Reguluje pracę układu pokarmowego i przyśpiesza trawienie. Ponadto pomaga oczyścić organizm z toksyn.