Już raz pojawił się wpis dotyczący naszych przykładowych posiłków w ciągu dnia. Od tamtego czasu trochę się zmieniło w naszych jadłospisach, więc postanowiliśmy ponownie podzielić się z wami tym, jak wygląda nasze żywienie. Bazujemy na produktach, które zawsze polecamy na stronie oraz zalecamy w menu naszym podopiecznym. Czasami stawiamy na prostotę, a czasami lubimy posiedzieć w kuchni nieco dłużej i wymyślić coś godnego polecenia.

Agata – przykładowe menu:

ŚNIADANIE:

Jestem ogromną zwolenniczką śniadań białkowo – tłuszczowych. Od dobrych paru miesięcy jem takim schematem i nie wyobrażam sobie wrócić do dużych, słodkich, naładowanych węglowodanami śniadań. Ostatnio z rana królują u mnie sałatki z indykiem, rybą lub wołowiną. Duża micha zielonych warzyw: szpinak, rukola i jarmuż (wszystkiego po garści), mięso usmażone na oleju kokosowym z cebulą, cukinią i pieczarkami w ulubionych przyprawach. Do gotowej sałatki dorzucam jeszcze łyżkę oleju kokosowego lub masła klarowanego, łyżeczkę koncentratu pomidorowego i orzechy lub awokado.

Ostatnio nie jem rano jajek. Wolę wykorzystać je w późniejszych posiłkach do naleśników czy omletów 😀

POSIŁEK 2:

Tu najczęściej wpadają wspomniane jajka. Drugi posiłek jest u mnie bogaty w owoce i to one stanowią tutaj jedyne źródło węglowodanów. Przykładowym, drugim posiłkiem u mnie jest omlet marchewkowy z jabłkiem, kaki i polewą z żółtek. Miksuję małą marchewkę i kawałek cukinii, mieszam je z cynamonem, odrobiną kakao i połową łyżeczki ksylitolu. Potem wbijam do tego 4 białka jaj i mieszam. Z dwóch żółtek robię polewę. Mieszam je widelcem z kakao, cynamonem, łyżeczką ksylitolu. Często dodaję do polewy masło migdałowe, wtedy smakuje prawie jak nutella :D! jeśli nie daję masła, to na gotowego omleta razem z pokrojonymi drobno owocami wrzucam orzechy. Omleta smażę pod przykryciem, nie obracam.

POSIŁEK 3:

Ostatnio na spontanie przygotowałam szybką pizzę z patelni, która jest przepyszna! Teraz gości u mnie nieco częściej. Pizza na spodzie z mąki gryczanej i kukurydzianej. Mieszam obie mąki, dodaję do nich jajko i przyprawy, takie jak czosnek granulowany, papryka słodka, bazylia i odrobina soli. Do ciasta czasami dodaję jeszcze zmiksowany z połową małej cebuli szpinak lub jarmuż. Wszystkie składniki porządnie mieszkam dolewając wody, żeby masa nie była zbyt gęsta. Smażę na patelni pod przykryciem. Następnie drobno pokrojonego indyka smażę z cebulą, cukinią, pieczarkami i papryką czerwoną. Całość przyprawiam chilli, solą i przyprawą do gyrosa lub do indyka. Gotowego placka smaruję sosem z łyżki koncentratu, odrobiny wody, bazylii i pieprzu i na koniec wrzucam na niego mięso z warzywami. Można na górę dorzucić kukurydzę.

POSIŁEK 4:

Najbogatszy w węglowodany. Uwielbiam kaszę jaglaną, więc w kolacji często łączę ją z wołowiną i warzywami. Mielę mięso i smażę na oleju kokosowym z drobno pokrojoną cebulką, czosnkiem, cukinią i czosnkiem. Przyprawiam papryką ostrą, solą himalajską, czosnkiem niedźwiedzim i kurkumą. Pod koniec wrzucam na patelnię ugotowaną kaszę i mieszam całość. Po zdjęciu polewam oliwą z oliwek i dodaję świeże warzywka.

POSIŁEK POTRENINGOWY:

Wpada on w miejsce któregoś z posiłków wyżej. Jeśli ćwiczę po śniadaniu, to jest drugim posiłkiem. Wtedy pomijam 2 posiłek i normalnie już później jem dwa kolejne. Po treningu zawsze jem na słodko, chyba nic wytrawnego bym wtedy nie przełknęła 😀 najczęściej jest to omlet z kremem bananowym. Płatki jaglane zalewam wrzątkiem i odstawiam na chwilę do nasiąknięcia wodą, potem wbijam jajko, mieszam i gotową masę smażę pod przykryciem, nie obracam. Banana ugniatam widelcem z kakao i odżywką białkową. Po zdjęciu omleta smaruję go masą. Na górę wrzucam jeszcze pokrojone jabłko lub daktyle duszone. Po treningu zawsze jem mało tłuszczu w przeciwieństwie do pozostałych posiłków, gdzie jest ich bardzo dużo.

W ciągu dnia piję dużo wody, raz dziennie zieloną herbatę i kawę. Rano na czczo zawsze piję wodę z cytryną, a przez 4 posiłkiem młody jęczmień. Suplementuję się witaminą C, D3 + K2 oraz probiotykami Sanprobi barrier.

Patryk – przykładowe menu:

ŚNIADANIE:

Również jestem za śniadaniami BT, jednak nie ma to jak świeży, chrupiący chleb z rana do jajek. Najczęściej wpadają 4 jajka z boczkiem. Do tego kromki chleba i świeże warzywa. Jajka przygotowuję w różniej postaci – jajecznica lub sadzone, omlet. Chleb oczywiście na zakwasie, bez drożdży.

POSIŁEK 2:

Uwielbiam makaron w każdej postaci. Zawsze staram się przygotować do niego jakiś ciekawy sos. Często moje sosy bazują na oliwie z oliwek, która miksuje razem z świeżymi warzywami. Ostatnio króluje jarmuż z świeżym czosnkiem i suszonymi pomidorami. Gotuję makaron pełnoziarnisty. Zmielone mięso wołowe lub z indyka podsmażam z cebulą i pieczarkami do gotowego dania dodaje sos na bazie oliwy z oliwek. Na końcu całość posypuję odrobiną sera długodojrzewającego cheddar.

 

POSIŁEK 3:

Raz dziennie staram się jeść strączki. Nie tylko dlatego, że bardzo je lubię, ale również są dobrym źródłem białka. Gotuję soczewicę z marchewką i pietruszką przez ok 15 minut. Po ugotowaniu blenduję na gęstą zupę- krem, dodaję łyżkę oleju kokosowego i przyprawy takie jak sól, pieprz, papryka słodka, imbir i curry i łyżkę koncentratu pomidorowego. Gotuję jeszcze przez moment żeby całość nabrała smaku. Podaje z pestkami z dyni lub orzechami włoskimi.

POSIŁEK 4:

Na kolację często wpadają u mnie ryby. Uwielbiam pstrąga, którego zawsze robię w grillu elektrycznym. Nie ma łatwiejszej roboty niż zawinąć całą rybę razem z przyprawami w sreberko i wrzucić na 6 min na grill. Pstrąg najlepiej smakuje z batatami i brokułami. Całość polana olejem lnianym.

POSIŁEK POTRENINGOWY:

Tak jak u Agaty posiłkiem potreningowym zastępuje inne w zależności od pory dnia. Z racji, że nie używam odżywek dominuje w nim mięso, najczęściej indyk. Podaje go klasycznie z ryżem. Oczywiście nie może w tym posiłku zabraknąć również banana, którego zjadam od razu po wyjściu z siłowni.