Są osoby, którym węglowodany z rana służą idealnie. Tak, sportowcy. Maratończycy, wytrzymałościowcy, sprinterzy, crossfitowcy czy kulturyści, którzy intensywnie trenują do południa a nawet dwa razy dziennie. Przeciętny Kowalski, który wstaje rano i idzie do pracy nie potrzebuje rano ładować się cukrem. A jeśli to robi, ma to wpływ na jego późniejsze samopoczucie. Czuje się senny, zmęczony, zamulony i marzy o tym, by wrócić już do łóżka. Dzisiaj przedstawimy wam najgorsze posiłki na śniadanie, które niestety często goszczą na talerzach.

JAKICH ŚNIADAŃ UNIKAĆ 

  1. Batony i płatki muesli: w składzie pojawia się owies, więc taki baton wydaje się być zdrowym wyborem, jednak dostarcza nam znikomych ilości błonnika, za to duże ilości cukru. Często w tych produktach znaleźć można również tłuszcze utwardzone. Ponadto nie ma w nim praktycznie białka. Jak się okazuje, jedząc na śniadanie tego typu produkty dostarczamy do organizmu jedynie cukry, co nie wpływa korzystnie na resztę naszego dnia.
  2. Chleb i bułeczki z dżemem: nawet jeśli dżem to 100% owoców, to nadal będzie złe śniadanie. Co się tutaj znajduje? Cukier i mąka pszenna. Czego nie ma? Błonnika, tłuszczu oraz białka. Kolejna propozycja, po której podskoczy Ci insulina i po której szybko poczujesz ssanie w żołądku.
  3. Płatki śniadaniowe z mlekiem: reklamy oraz etykiety na opakowaniu płatków często wprowadzają ludzi w błąd. Producenci napiszą, że produkt jest pełnoziarnisty, a tak na prawdę zawiera znikomą ilość pełnych ziaren. Dodatkowo witaminy, o których wspominają na opakowaniu są dodawane sztucznymi sposobami. Takie płatki to głównie zboża i rafinowane cukry proste. To, że dodasz mleka UHT nie sprawi, że posiłek będzie pełnowartościowy.
  4. Owocowe soki: nawet soki 100% owoców zawierają mnóstwo cukru. Mogą mieć tak samo zły wpływ na zdrowie i otyłość jak soki naładowane cukrem rafinowanym. Szybko podnoszą poziom glukozy we krwi sprawiając, że po dłuższej chwili czujemy się głodni i zmęczeni. Poza tym to znowu propozycja, która zawiera jedynie węglowodany proste, więc odpada.
  5. Beztłuszczowe jogurty: oczywiście wybierzesz ten smakowy. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że jogurty pozbawione tłuszczu zawierają dużo więcej cukru. To tłuszcze są odpowiedzialne za smak jedzenia, więc czym innym nadać smak beztłuszczowym produktom, jak nie cukrem?
  6. Naleśniki: jeśli używasz do nich mąki pszennej, mleka i cukru rafinowanego, to kiepska propozycja. O wiele lepszą opcją będą naleśniki w zdrowszej wersji, które znajdziesz na naszej stronie w zakładce MUSCLE KITCHEN.
  7. Owsianki z owocami: ponownie duża dawka węglowodanów. W owsiankach ląduje zwykle duża porcja płatków owsianych, owoce, orzechy i odrobina mleka, czyli nic innego jak spora dawka cukrów i niewielka ilość tłuszczy. A gdzie białko?
  8. Kawa: chyba każdy z nas zna taką osobę, która przed wyjściem z domu sięga jedynie po kawę. O dziwo potrafi potem wytrzymać pół dnia bez jedzenia. Jedyna opcja, kiedy kawa sprawdza się dobrze jako zamiennik śniadania, to słynna kawa kuloodporna, która potrafi dać niezłego kopa przed treningiem, jednak pamiętaj, że nie ma nic gorszego dla zdrowia, niż unikanie śniadań jak i pozostałych posiłków i zastępowanie ich szybkimi przekąskami.
  9. Słodkie wypieki: drożdżówki, ciastka francuskie, paluchy serowe, pączki.. Komu chociaż raz w życiu mama nie spakowała do szkoły czegoś takiego? Wielu ludziom nawet w dorosłym życiu zdarza się w drodze do pracy wejść do piekarni po jakieś słodkie ciacho. Tym sposobem ponownie podbijamy naszą insulinę cukrem i mąką rafinowaną. Chyba nie musimy powtarzać, że to kolejne, beznadziejne śniadanie.

Problemem wielu ludzi jest fakt, że kochają słodycze. Wiele osób próbuje odżywiać się zdrowo, więc na śniadanie sięga po jogurty, soki owocowe, owsianki, batony muesli czy płatki nie zdając sobie sprawy z tego, że takie wybory jedynie powodować mogą dalsze tycie. Śniadania naładowane cukrem to ogromny błąd, ponieważ podnoszą poziom glukozy we krwi, sprawiają, że szybko czujemy głód i przez większość dnia jesteśmy zmęczeni. Kiedyś mówiło się, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia i powinno być największe ze wszystkich dań, jednak nie liczy się ilość co jakoś spożytego posiłku.

Dobrym pomysłem na śniadania są śniadania białkowo tłuszczowe. Dlaczego? Pisaliśmy o tym tutaj -> ŚNIADANIA BIAŁKOWO – TŁUSZCZOWE

Zatem co jeść na śniadanie? Opcji mamy dużo!

  1. Jajka – jajecznica na boczku, omlet warzywny, jajka sadzone, jajka na miękko, warzywne muffiny z piekarnika. Do jajek oczywiście sałatka z orzechami lub olejem kokosowym. Jeśli ktoś lubi słodkie śniadanie, może wykonać omleta z mąką kokosową lub wiórkami kokosowymi i ksylitolem, zrobić polewę czekoladową z żółtek dodając do nich kakao i ksylitol.
  2. Mięso – pieczony indyk, stek wołowy, polędwiczki wieprzowe lub wątróbka z cebulką w sosie z oliwy i ziół, kiełbasa z dobrego źródła, szaszłyki z kurczaka, tatar. Do całości również dodajemy warzywa i jakieś źródło tłuszczu.
  3. Ryby – sałatka z łososiem, krewetki, stek z tuńczyka, pieczony filet z dorsza.
  4. Krem czekoladowy z awokado – opcja dla osób stosujących odżywkę białkową. Awokado dusimy lub miksujemy z kakao, cynamonem i odżywką białkową. Można dodać olej lub wiórki kokosowe dla smaku.
  5. Kawa z odżywką białkową, kakao i mlekiem kokosowym.