Wiele dziewczyn boi się wybrać na siłownię. Pominę tu fakt , że omijają to miejsce z myślą, że po treningu będą wyglądać jak Anrold Schwarzenegger, ale o tym w innym poście. Chodzi o to, że dziewczyny  boją się tego, że będą oceniane a wzrok wszystkich facetów będzie skupiony tylko na nich.
crossfit-534615_1920

Istnieje stereotyp, że siłownie to mordownie dla facetów, a kobiety  traktowane są tam jak intruz. Dziewczyny, które nigdy nie były na siłowni mają przed oczami najgorszą wizję, w której znajdują się w miejscu, gdzie ćwiczą ogromni, spoceni kolesie i one same. Niestety was rozczaruję. Rzeczywistość jest zupełnie inna. Na siłowniach pojawia się coraz więcej dziewczyn a faceci traktują je z szacunkiem. Niech wam się nie zdaje, że każdy facet nagle rzuci swoją sztangę i pójdzie podziwiać z jęzorem na wierzchu wasze krągłości podczas ćwiczeń. Większość z nas jest naprawdę skupiona na treningu i jedyne co mamy wtedy w głowie to walka z kolejnym wyzwaniem, które sobie wyznaczyliśmy.

Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak twoja obecność na siłowni wpływa pozytywnie na twoją ocenę. W oczach każdego mężczyzny jesteś kobietą, która dba o siebie, która miała na tyle chęci, siły i determinacji żeby wyłamać się poza schemat i ruszyć tyłek. Inaczej w naszym języku +10 to zajebistości.

Jeśli jesteś typem dziewczyny, która boi się iść na siłownię bo nie wie jak się ćwiczy i myśli, że będzie pośmiewiskiem-zmień swoje nastawienie. Powiem ci w sekrecie, że każdy bywalec siłowni ma niespełnioną ambicję aby pokazać co potrafi i jaki jest w tym dobry. Dlatego gwarantuję, że jeżeli poprosisz pierwsza lepszą osobę o pomoc, to nie spotkasz się z odmową, a jednocześnie w pewien sposób wpłyniesz na ego swego pomocnika. Jeśli jednak nie chcesz zawierać na siłowni nowych znajomości z przypadkowymi osobami, to wiedz, że każda siłownia oferuje pomoc doświadczonego trenera, który ciągle obecny jest na sali. Jest to dla niego normalne, że będzie musiał wytłumaczyć ci i pokazać najprostsze ćwiczenia, które powinnaś znać. Ale skąd miałabyś je znać? Dopiero zaczynasz. Problemem są własnie ludzie którzy nie proszą o pomoc i próbują robić wszystko na własną rękę w konsekwencji tworząc ćwiczenia, które są nie skuteczne, a co gorsze – prowadzą do kontuzji.

Jednym z najlepszych sposobów na pozbycie się lęku jest zabranie ze sobą przyjaciółki lub siostry, osoby towarzyszącej. Doradzam to w 100%. Nic nie daje takiego kopa jak wspólny trening. Wyciągnij swoją przyjaciółkę, mamę czy chłopaka, którego najsilniejszymi mięśniami są palce od przewijania programów w telewizji, a mięśniem który mu najszybciej rośnie to mięsień piwny.  Wspólne treningi zbliżą was do siebie, zaczniecie się sobie jeszcze bardziej podobać a energia którą przeznaczycie na treningi zwróci się wielokrotnie co wpłynie jeszcze bardziej na wasze relacje ( mam nadzieje, że wiesz o czym mówię 😉 ) .

Najważniejsze, żebyś pamiętała, że to wszystko co robisz, robisz dla siebie. Dlatego nie powinno cie interesować zdanie innych osób czy sposób jaki się na ciebie patrzą. Jesteś ponad to !!